12.10.2013 Dziewiątka zabrała rękawiczki ,łopatki i poszła sadzić żonkile(i inne kwiaty cebulkowe) w parku Słowackiego. Niestety, plany zmieniły się natychmiast po dotarciu do celu. Kwiatów nie można było sadzić z powodu braku przygotowanego terenu pod sadzenie. Postanowiłyśmy wykopać miejsce na rabatkę ale okazało się, że to nie takie proste. Pod cieniutką warstewką ziemi były najpierw małe kamyki, natomiast pod nimi CEGŁY i BETON! Z tego co tam wykopałyśmy (ok.2-4 cegieł,wielkie kamienie,deska i kabel) można by
coś wybudować:np. harcówkę:).
Trochę dziewczyn i jeden tata, to trochę mało jak na kopanie betonowych płyt. Ale nie ma takiej rzeczy której Dziewiątka nie da rady;).
Po tych pracach odbył się apel. Zastępy Pojutrze, Dziś i Jutro zostały rozwiązane za to na okres próbny zostały powołane nowe 2 zastępy.
Dzień później na stronie naszego miasta pojawiła się relacja z naszych działań. (tu jedno ze zdjęć z naszych prac: http://www.bielsko.biala.pl/aktualnosci/25686/szczere-slowa-o-drzewach-bez-znieczulenia, tu wspomniana relacja: http://www.bielsko.biala.pl/aktualnosci/25670/maja-nikle-szanse-na-przezycie)
Myślę,że było warto trochę się pomęczyć aby dowiedzieć się co kryje w sobie ten ,,piękny" park.
Relację sporządziła: Julia Kalita




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz